09.10.07
Wszystkie grzechy SPD. Cz. 2. – “kneblowanie opozycji”
Robert Janusz von Thorn-Czekański
Kneblowanie ust opozycji, usuwanie niewygodnych artykułów, sugerowanie złamania prawa – znamy te metody? Czy Czekański pisze o PiS? Nie! Czekański napisze dziś o SPD, jej Kanclerzu – Koniasie, i metodach jakimi ta wirtualna partia się dziś posługuje. Nie będzie słowa o realu, napiszę tylko i wyłącznie o wirtualnych wydarzeniach. Wszelkie podobieństwo do realnych wydarzeń jest przypadkowe.
SPD – partia władzy nosząca w nazwie przydomek „demokratyczna”. Co oznacza demokracja? Podręcznikowa definicja wskaże na „rządy ludu”. Z czym się wiąże demokracja? Jej cechą główną jest szeroko zakrojony katalog wolności. Jedną z tych wolności jest wolność słowa. Wolność ta, do niedawna, była niezwykle w Sarmacji szanowana, i przestrzegana. Była niemalże solą tej ziemi. Do niedawna…
Pomimo faktu, iż konstytucja Księstwa taką wolność gwarantuje, pomimo tego, że z wolności tej korzystają mniej, lub bardziej poważne agencje prasowe całego Księstwa, Kanclerz Konias (SPD) zdecydował o zablokowaniu jednego (podkreślam) wyjątkowo dla siebie niewygodnego artykułu, który do niedawna był widoczny w Prasie Sarmackiej na stronie głównej Księstwa.
Prewencyjna cenzura? Kneblowanie opozycji? Jak to tak? W Sarmacji? Bylibyśmy skłonni wskazać takie działania jako właściwe dla Królestwa Scholandii, ewentualnie Cesarstwa Valhalli, ale Księstwo Sarmacji? Nie, to musi być jakaś pomyłka. Ale nie jest. Zaglądające SPD w oczy widmo klęski w nadchodzących wyborach zmusza tę partię do sięgania po niecodzienne, a przede wszystkim niedostępne dla innych podmiotów politycznych Księstwa, środki manipulacji opinią publiczną. Usunięcie ważnego z punktu widzenia interesu narodowego artykułu ze spisu wszystkich publikacji jest konsekwencją strachu jaki padł na działaczy SPD. Fakt, iż PPASI jest jednocześnie Kanclerzem z ramienia SPD, ważnym działaczem SPD, i ważnym sarmackim politykiem w ogóle, jest oczywiście całkowitym przypadkiem i nie ma żadnego wpływu na fakt działań i wyniki SPD. Ironia losu. „Technokraci” chcieliby abyśmy wszyscy w to uwierzyli. „Technokraci” chcieliby, by słowo przestało być wolne i by służyło jedynie propagandzie sukcesu SPD, opluwaniu opozycji, etc.
Tak się na szczęście nie stanie. Słowo było, jest i będzie wolne w Księstwie Sarmacji. Nadchodzące wybory (pomimo realnego zagrożenia manipulacji przy nich przez „niezależnego” PPASI) są doskonałą okazją do odsunięcia SPD od władzy. Są doskonałą okazją do realizacji założeń programu wyborczego NZM – w którym obiecujemy stworzenie niezależnej, prawdziwie profesjonalnej i wolnej od nacisków polityki kadry specjalistów – Służby Cywilnej. Działania Kanclerza i jego partii pokazują, iż Służba Cywilna jest potrzebna. Że jest potrzebna nam już teraz, że czas najwyższy skończyć z wykorzystywaniem stanowisk do załatwiania swoich prywatnych interesów!
Narodowy Związek Monarchistyczny idzie do zbliżających się wyborów pod sztandarami uczciwości, profesjonalizmu, a przede wszystkim oddania w Wasze ręce tego, co Wam się należy. NZM oferuje Wam demokrację, prawdziwą demokrację, a nie tylko tę wyświechtaną z mocno już pogryzionego przez mole szyldu SPD.
PS. W godzinach popołudniowych 10 września 2007 roku, JKM Piotr Mikołaj, przerywając swój urlop (trwa regencja), przywrócił link do wspomnianego artykułu na stronie głównej i zdjął tym samym knebel prewencyjnej cenzury nałożony przez Prezesa Pasi, Kanclerza z SPD, Krzysztofa Koniasa. Dziękujemy Waszej Książęcej Mości!
PS2. W artykule użyte zostało określenie, jakoby o usunięciu zdecydował sam pan Konias – w rzeczywistości zdecydowała o tym Rada Regencyjna. Przesłanką autora było to, że Pan Konias wykonał zlecenie bezmyślnie, nie licząc się z konsekwencjami, ani nie zastanawiając się, czy to jest działanie prawnie usankcjonowane. Wiemy już, między innymi z analizy JKM, iż nie było.
Konrad von Sobieszek powiedział/a,
10 wrzesień 2007 @ 12:40 pm
A dowody gdzie?… oprócz usunięcia artu z Bramy, oczywiście…
Arakiel powiedział/a,
10 wrzesień 2007 @ 12:43 pm
Na LDKS. Kanclerz Konias napisal “usunalem”.
Kwazi powiedział/a,
10 wrzesień 2007 @ 2:50 pm
Robercie – pamiętaj, że z za krat Księstwem rządzić nie można, więc jeśli planujesz zostać kanclerzem proponuj uważać na Kodeks Karny.
sarmackimonarchista powiedział/a,
10 wrzesień 2007 @ 3:21 pm
A ja chciałem zwrócić uwagę, że Książę w swoim komentarzu do mojego artykułu wyraźnie dał do zrozumienia, że usunięcie linku do tekstu w “SKM” nastąpiło bez żadnych podstaw prawnych! Więc ja bym radził, aby wszyscy dokoła uważali na Kodeks karny…
Kwazi powiedział/a,
10 wrzesień 2007 @ 4:29 pm
Myślę, że rada Regencyjna nie będzie zachwycona faktem, iż ktoś ją straszy Kodeksem Karnym.
Przy okazji – mam pytanie do Roberta: gdzie napisałem, że “usunąłem”?? Bo ja sobie takiego słowa nie przypominam.
A1187 powiedział/a,
10 wrzesień 2007 @ 8:10 pm
Ja tam jestem zachwycony.
Doceniam poczucie humoru u innych. ;D