09.17.07

Ruszyła Kampania Wyborcza NZM!

Opublikowany w Polityka @ 1:18 pm - autor: RCA

Już kilka dni temu Narodowy Związek Monarchistyczny zaprezentował swój nowoczesny i odświeżony, odpowiadający na najnowsze potrzeby Sarmatów, program wyborczy – dostępny jest pod zakładką “Konstytucja Programowa NZM” w górze tej strony. Serdecznie zapraszamy do zapoznania się z nim.

Kampanię wyborczą NZM postanowiła wesprzeć silna ekipa ze znanego i lubianego serialu emitowanego w realnej telewizji. Jak powiedział nam Czesio – sympatyczny młody człowiek – “Czesio lubi NZM”. Bardzo się z tego cieszymy! Ufamy, że i Wy nas polubicie :)

Jakby na zawołanie Czesia w dniu dzisiejszym siedzibę NZM w Grodzisku odwiedzili pozostali bohaterowie kreskówki, którym zdjęcie uczynił sam Przewodniczący Kościński. Efekt wizyty możemy podziwiać na tym zdjęciu.

Zapraszamy Was do oddawania swoich głosów w najbliższych wyborach na kandydatów NZM. Przedstawimy ich Wam najpóźniej w dniu jutrzejszym.

09.15.07

Nowa witryna NZM!

Opublikowany w Polityka @ 6:52 pm - autor: RCA

W dniu dzisiejszym Narodowy Związek Monarchistyczny zakończył przeprowadzkę na nową witrynę. Od dnia dzisiejszego strona NZM została zintegrowana w jednym projekcie z naszą partyjną gazetą – Sarmackim Kurierem Monarchistycznym.

Na witrynie znajdą Państwo najważniejsze informacje o partii, spis członków, statut oraz nasz program, odpowiedzi na najważniejsze pytania oraz dane kontaktowe do władz. Zmiana podyktowana była potrzebą stworzenia platformy komunikacyjnej, która integrowałaby informacje o NZM oraz jej działalność prasowo-publicystyczną.

Ufamy, iż nowa formuła strony NZM Wam przypadnie do gustu!

Zapraszamy do zapoznania się z dostępnymi tu materiałami.

Polemika z Kedarem z Margon

Opublikowany w Komentarz @ 9:35 am - autor: RCA

Pan baronet Kedar z Margon, ten sam, który zasłynął stwierdzaniem niekonstytucyjności konstytucji, czyli takim naszym „nie damy sobie wmówić, że białe jest białe, a czarne jest czarne”, postanowił napisać kilka słów na temat zaprezentowanego przez NZM programu wyborczego na nadchodzące wybory. Z przykrością przyjęliśmy fakt odrzucenia zaproszenia do merytorycznej dysputy. Bulteriera SPD jednak pogłaszczemy po głowie i na jego „wnioski” udzielimy rzeczowej odpowiedzi. Oto ona.

Piękne hasło tylko czynów brak za to gadania i oczerniania mnóstwo.

Zaiste, fakt, iż przez ostatni rok w KS rządziła jedyna słuszna partia, SPD, daje wielkie pole do czynów dla pozostałych organizacji. Mimo tego jednak, mając na uwadze doświadczenie z rządów NZM w przeszłości, kiedy to były jedne z bardziej aktywnych i poprawnie zarządzanych rządów, można śmiało wysnuwać wniosek, iż NZM wie co mówi, wie co obiecuje i wie do czego dąży. A do czego dąży? Do skończenia z rządami SPD, która mając niebywałą okazję do działania, w ciągu roku nie pokazała nic, czym mogłaby się poważnie pochwalić.

Wzajemny szacunek tylko dla siebie dla przeciwników pogarda i ośmieszanie, ewentualnie łaska litości dla maluczkich.

Rozumiemy, iż nasz szanowny oponent nie zna wartości jakie niosą za sobą rodzina, szacunek i monarchia. Konstatujemy to z przykrością. Jeśli dla Pana Kedara, i całej SPD szacunek=pogarda, rodzina=ośmieszanie, monarchia=litość dla malutkich, czy dowolna konstelacja tychże, to możemy tylko pochylić w smutku głowy mając nadzieję, że tacy ludzie nie będą Sarmacją dłużej kierować.

Co odróżnia NZM od SPD i innych organizacji ? Totalna krytyka tylko jednej partii. Działania SPD tak zaszkodziły Państwu, że Księstwo jest coraz liczniejsze a nowi jej mieszkańcy coraz aktywniejsi. Brak debat jałowych nic nie wnoszących oprócz wzajemnego oczerniania jest raczej dobrym przykładem nie angażowania Sarmatów w ruchy pozorne polegające na czczej gadaninie.

Obywatele, jeśli chcecie jałowych debat i pustych, nic nie wnoszących gadanin to głosujcie na NZM!

Po kolei. Krytyka SPD jako jedynej partii… tak, NZM powinno krytykować przecież partie trizondalskie lub sclavińskie, ostatecznie opozycyjną UKL, nigdy zaś SPD. Przecież oni są tacy „fajni”. Litości.

Księstwo jest coraz liczniejsze, a nowi mieszkańcy aktywniejsi – oczywiście, gdyby jednak włączyć wyłączoną przez Was funkcję usuwania MD, to ta liczebność dość drastycznie by się zmniejszyła. Gdyby odjąć wszelkie pozyskane w drodze akwizycji małe kraiki, to ta liczebność i aktywność okazałaby się pustym hasłem. I dobrze, że do pozyskania tych krajów i osób doszło, ale trzeba umieć dostrzec jakim odbyło się to kosztem. Za szkody SPD nie odpowiada? Typowe.

NZM zaproponowało publicznie, otwarcie i nie wstydząc się, debatę merytoryczną, na argumenty. Przedstawiliśmy swój program – czego nie zrobiła SPD – i poddaliśmy się publicznej ocenie. Reakcją jest pusta i czcza, nic nie wnosząca, tocząca ślinę z pyska, nagonka bulteriera SPD na nasz program. Poziom godny pozazdroszczenia, zaiste.

Tak, kadry doświadczone tak bardzo, że aż zapomniały jak administrować Państwem – vide rząd Mikołaja mar. Arped-Muzyka. Odpowiedzialność była szybka – utrata w 3 tygodnie władzy. Najlepiej wychodzi niektórym członkom NZM realizacja hasła szanujemy przeciwników politycznych – mar von Thorn-Czekański vs v-ce hr Konias – szczucie, znieważanie , przyrównywanie do zbrodniarzy hitlerowskich – tak to jest „ta umiejętność rozmawiania i dyskutowania”.

Odsunięcie markiza Arped-Muzyka niech świadczy o tym, jak NZM szybko reaguje na nieścisłości także w swoim łonie. SPD tego o sobie nie umie powiedzieć. Trwający rząd Kanclerza Koniasa urasta w Waszych oczach do rozmiarów dobra narodowego, które niezależnie od wszystkiego należy chronić i bronić. Dochodzimy do paranoi, że SPD zarzuca NZM, że ta umiała ze swoim rządem zrobić porządek, przyznając się do błędu. Dlaczego? Bo SPD nie umie, a nie lubi, gdy widać, że SPD nie umie… Kadry NZM ma doświadczone wymienić można kilka silnych nazwisk, z którymi nie umiałby Pan już polemizować w kwestii ich doświadczenia – Kościński, Suszek, Kiechajas, Czekański, Sadowski, Browarczyk, i inni.

Co do debaty i szacunku – jeśli SPD, mieniąca się demokratyczną, odmawia niezależnym dziennikarzom prawa do krytyki rządu, urzędników państwowych, etc., to ani nie jest demokratyczna, ani nie jest partią, która powinna Księstwem dalej kierować. Wolność słowa jest podstawą w tym kraju, i zawsze nią będzie, z chęć sznurowania ust opozycji jest zamachem na tę wolność. Osobiście może powiedziałem kilka słów za dużo, może w niezbyt przychylnym tonie, ale to wynika z mojego charakteru, który w KS znany jest nie od dziś. Mówię, co myślę, a nie ubieram wszystkiego w piękne słówka, by tylko kogoś nie urazić. Najlepiej byłoby zamilknąć, prawda? Dla mnie i dla całej NZM zawsze ważniejsze było działanie, a nie piękne gadanie, zawsze ważniejsze były wyniki a nie pozorowanie i trwanie.

SPD nigdy nie umniejszało roli szlachty. Świadczą o tym ostatnie nominacje na kawalerów i baronetów wśród członków naszej Partii. To, że NZM nie potrafi wypromować etosu szlachcica w Sarmacji świadczy o nie zrozumieniu mechanizmów społecznych rządzących takimi procesami kulturowymi przez tą partię.

SPD umniejsza rolę szlachty. Świadczą o tym przymiarki do odebrania IS prawa do decydowania o MSZ, pomysły wyborów do IS, itd. Wymieniać można wiele. NZM wypromowało etos szlachcica – jako osoby, która swoim zaangażowaniem i pracą na rzecz Księstwa pokazuje, że praca dla Sarmacji jest warta naszego czasu, daje nam przyjemność. Nagrodzeni za ten fakt nobilitacjami staramy się dalej i dalej i dalej. To jest etos.

Toż to czcza znów gadanina jest. Gdzie te działania mające to realizować ? Gdzie opracowania dotyczące „zrównoważonego rozwoju” ? Co NZM przez to rozumie ? Same slogany. To SPD wyrównuje szanse w gospodarce dla wszystkich wprowadzone np. przepisy „o pracy w sektorze wytwórczym gospodarki”.

NZM podejmowało zawsze i będzie podejmować działania, które chronić będą najbiedniejszych. Tych, którzy tego potrzebują. To nie my chcemy likwidować zapomogi…

„Konstruktywny dialog” w wykonaniu piewcy NZM-u mar von Thorn-Czekańskiego to jest to. „Szukanie kompromisów” poprzez „ ustalania różnicy i znajdowania rozwiązań mających akceptację większości” czyli tylko NZM-u, jak sie nie zgadzasz to ciebie NZM „zmodernizuje”.

NZM to nie jest jedynie markiz von Thorn-Czekański. Owszem, jestem osobą wyrazistą, w jakimś sensie nadającą ton, która jest w NZM powszechnie akceptowana. Jednak NZM nie chce rządzić, i nigdy nie rządziła, samodzielnie. Dość przypomnieć rządy SPD za Kudły.. Dość przypomnieć licznych posłów i posłanki z SPD, którzy „byli”. I tyle. NZM umie dyskutować, umie rozmawiać, umie współpracować. I czyni to z każdym, kto jest do tego chętny. SPD nie jest. SPD się boi. SPD wie, że przy NZM wypada raczej blado.

„Wszechsarmatyzm” brrrr brzmi jak ideologia na siłę tłoczona w świadomość społeczną. Powyższe jest po prostu zapowiedzią działań indoktrynujących mieszkańców prowincji i krajów koronnych tak by zapomnieli o swoich korzeniach, kim są i co kochają. Jestem dumnym Teutończykiem i kocham Sarmację ale nigdy nie będę wyznawcą na siłę promowanego izmu obojętnie czy wszechsarmatyzmu czy komunizmu czy wandyzmu.

Obywatele prowincji i krajów koronnych głosujcie na NZM i zapomnijcie, że jesteście z Trizondalu, Baridasu, Sclavinii czy Teutonii.

I bardzo poważny błąd Pańskiego myślenia. Bardzo poważny, brzemienny w skutki. Wcześniej nawiązaliśmy do etosu szlachcica. Etos wszechsarmatyzmu to jego rozciągnięcie na całe Księstwo. Nijak się to ma do bycia Teutończykiem, Baridajczykiem. Etos wszechsarmatyzmu to praca dla Księstwa, niezależnie od miejsca zamieszkania, praca nie dla małych ojczyzn, ale dla całego Księstwa. Nazwa wzięła się od nazwy kraju w skład którego wchodzą wspomniane przez Pana kraje koronne – Księstwa Sarmacji. Idea wszechsarmatyzmu promuje zaangażowanie, chęć działania i mówi o tym, że najwyższym dobrem jest Księstwo Sarmacji.

Rozumiemy, że dla SPD to źle… Księstwo jest fe, prawda? Dziękujemy.

No nareszcie NZM odkrywa swoje karty. NZM oficjalnie oświadcza, że za nic będzie miało mieszkańca czy obywatela dopóki nie będzie szlachcicem – „tytuł powinien nieść za sobą określone prawa”.Obywatele chcecie dodatkowych praw dla szlachty dla arystokracji ? Jeśli tak to głosujcie na NZM i nie dziwcie się, że zostaniecie mieszkańcami drugiej kategorii a mieszkańcy bez obywatelstwa i tytułu szlacheckiego pariasami Sarmacji.

Panie baronecie, tytuł już niesie za sobą określone prawa. Nie jest więc tak, że wołamy o coś czego nie ma… Są to prawa ustanowione przez JKM Piotra Mikołaja w pierwszych dniach istnienia Księstwa. Na długo przed Pańskim tu przybyciem. Na długo przed przybyciem większości SPD. Monarchia jest określoną doktryną. My jedynie będziemy jej bronić. Nie pozwolimy by osoby, które dla KS zrobiły wiele były pomijane i nie doceniane. Nie oznacza to jednak, że nie liczą się dla nas młodzi mieszkańcy, którzy nie mają tytułów. Cóż za brednia! Każdy jeden mieszkaniec zawsze mógł liczyć na naszą pomoc. Każdego jednego mieszkańca zapewniamy, że taką pomoc od nas otrzyma w przyszłości. Razem będziemy budować Sarmację, wspierając młodych naszym doświadczeniem i wiedzą. Proszę zapytać ludzi, czy NZM, czy jej poszczególni członkowie, odmówili pomocy?

Nie mówimy też nic o dodatkowych prawach. Mówimy o tym, by nie zabierać tych, co istnieją od początku Księstwa.

Och jaka piękna idea i jaka fajna robota cudzymi rękami. NZM proponuje prowincjom przymusowe „Dni Prowincji” jak w latach 80 zeszłego stulecia obowiązkowe apele szkolne. NZM was oceni jako Rząd, może dostaniecie piątkę za wychowanie obywatelskie lub nawet szóstkę jeśli dobrze pochwalicie NZM. Co będzie jeśli któraś z prowincji nie zechce uczestniczyć w tej szopce ? Nagana? Pozbawienie dotacji? Chłosta lub inna kara dla namiestnika?

Proszę wybaczyć nie wgłębianie się… ale skąd Panu się wzięło, że to jest przymusowe?? Jeśli kraj, lub prowincja, nie będą chciały skorzystać – to nie. My chcemy im dać coś, co może im pomóc. Nic na siłę. SPD nie wpadło na to sama? Więc to na pewno jest złe… Och. NZM proponuje pewne pomysły dobre dla całego Księstwa, a nie dla NZM jako takiego… Pan będzie poważny, proszę.

Znów słowa, słowa, słowa i co na końcu? By pensje były wypłacane w terminie. Czyżby chodziło o kasę tylko? Poprzedni Rząd SPD jak i obecny nie ma problemów z wypłatą wynagrodzeń to tylko zadymiarze z NZM starają się tworzyć pozory, że tak nie jest.

Oczywiście strajk jaki niedawno miał miejsce był „zadymą NZMu”… Biedny Książę, prominentny działacz naszej partii… Książę! Zadymiarzu!

Panie Kedarze z Margon, proszę Pana, Pan się opamięta…

Służba Cywilna w naszym v-państwie będzie skostniałą strukturą urzędników „świętych krów”. NZM proponuje nam, przy ich ewentualnej wygranej, uchwalenie ustawy zamykającej drogę do urzędów państwowych dla nowych mieszkańców. Kogo promować będzie NZM do ich Służby Cywilnej ano swoich – szlachtę i arystokrację nzmowską. Jak nowi obywatele mają się wtedy wypromować, jak mają zdobyć doświadczenie. Tylko w SPD są możliwe takie szybkie kariery jak Daniela Chojnackiego, von Lichtensteina i wielu innych. Służba Cywilna w warunkach Sarmacji to zaprzeczenie demokratycznych osiągnięć naszego Państwa.

Obywatelu, chcesz mieć władzę poprzez niedostępny dla ciebie korpus Służby Cywilnej – głosuj na NZM.

Służba Cywilna ma być i będzie dostępna dla wszystkich. Także dla SPD i jej sympatyków. Aby dostać się do Służby Cywilnej – korpusu niezależnych fachowców – spełnić oczywiście będzie trzeba pewne warunki – takie jak wykazanie się wiedzą na temat Księstwa, zaangażowaniem. Nic o szlachectwie, NZM i arystokracji. Proszę nie kłamać.  

Jak zawsze NZM tylko gada nad zmianami, jak zawsze nic konkretnego tylko mgła i wizja doskonałości. SPD poparła obecne prowizorium wymiaru sprawiedliwości bo jak sie okazało cały poprzedni system był nastawiony na jednego człowieka to było nie racjonalne rozwiązanie. Stwierdzenie „ nie zapewniają należytej realizacji konstytucyjnego prawa do sądu” jest koniunkturalne i fałszywe. Napisane w celu obrony jednego człowieka oskarżonego zgodnie z prawem sarmackim. Dezawuowanie tym samym obecnych sądów sarmackich niszczy jedną z najważniejszych tkanek Państwa.

Panie Kedarze, ten program powstał zanim Pan mnie pozwał w swoim śmiesznym pozwie. NZM dostrzega prowizorium i chce doprowadzić do zastąpienia go czymś stałym. No złe NZM…

NZM tego nie może nawet obiecać. NZM nie potrafi tego po prostu zrealizować.

SPD może? Czy może PASI to domena SPD? Panie baronecie, NZM ma pomysły, ale nie obiecuje czegoś czego nie jest pewne, że zrobić się da. SPD obiecała, i co? I nic. Nie ma banku, nie ma syriusza, nie ma nic…

NZM proponuje nam nie gruszki tylko pył i świetlane wizje oraz przywileje dla szlachty i arystokracji. NZM proponuje stołki dla „świętych krów” i pensje dla nich na czas. Dla mieszkańców obowiązki, przymusowe akademie ku czci i chwale wszechsarmatyzmu.)

Kolejne kłamstwa, kolejne oszczerstwa, kolejne ujadanie… i tylko ślina kapie. Zajadłość z jaką Pan „polemizuje” z naszym programem rozumiem, aczkolwiek jestem nią zniesmaczony. Żadnych argumentów. Wszystko na bazie – Czekański zły, Czekański precz, Czekański zniszczy KS. A tak się składa, że ja dla KS zrobiłem o wiele więcej niż Pan i wielu Pańskich kolegów w sumie. Czekański jest jedynie częścią NZM, i to nie najważniejszą, i utożsamianie całej partii tylko ze mną to Pańska porażka i przyznanie się do braku argumentów, wizji i chęci do dalszej pracy. Jak mówiliście w wakacje – wypaliliście się… widzimy to już teraz.

(-) Robert Janusz markiz von Thorn-Czekański

09.12.07

Konstytucja Programowa NZM

Opublikowany w Polityka @ 7:39 am - autor: RCA

Kampania wyborcza rusza na dobre. Już za 9 dni odbędą się wybory do Izby Poselskiej, w których zmierzą się tradycyjne siły polityczne Księstwa.

Narodowy Związek Monarchistyczny staje do tych wyborów silniejszy niż ostatnio. Wiele pozytywnych zmian w samej partii, wielkie zaangażowanie jej członków, a wreszcie determinacja by spełnić marzenia naszych wyborów, zmusiły nas do ciężkiej pracy. Efektem tego jest profesjonalnie przygotowana Konstytucja Programowa NZM, w której poznać możemy plany NZM na najbliższą kadencję – oczywiście, o ile Wasze głosy pozwolą nam uzyskać większość.

Zachęcamy Was do zapoznania się z naszym programem. Zachęcamy do zadawania nam pytań o jego treść. Zachęcamy do merytorycznej nad nim dyskusji. Jest to program dla Was, dla Sarmacji.

Konstytucja Programowa NZM: http://sarmackimonarchista.wordpress.com/konstytucja-programowa-nzm/
Konstytucja Programowa NZM (mirror): http://docs.google.com/Doc?id=dcppgtrd_1fh6vjm

Zapraszamy!

DOŚĆ GADANIA, CZAS DZIAŁANIA

09.11.07

Uderz w stół…

Opublikowany w Komentarz @ 6:32 am - autor: RCA

Robert Janusz von Thorn-Czekański 

Jest takie stare powiedzenie - ”uderz w stół, a nożyce się odezwą”. I to się sprawdza. Po dwóch ostatnich artykułach sygnowanych moim nazwiskiem, a w bezlitosny sposób obnażających niekompetencję i niedomokratyczne metody działania SPD, w przede wszystkim jej Kanclerza – Krzysztofa Koniasa, wspomniany Kanclerz postanowił… pozwać mnie do sądu. Idę do sądu za prawdę. Kiedy dziś rano, po niespokojnej nocy, gdy pod moimi oknami watahy zwolenników SPD rzucały w fasadę jajkami, farbą i krzyczały, a podległe rządowi siły porządkowe nie reagowały, otworzyłem swoją skrzynkę pocztową zauważyłem w niej ważny list z Kancelarii Sądu Książęcego:

http://62.111.206.197:5000/sarmacja/viewtopic.php?p=25758#25758
Grodzisk, 11.09.2007
SKS/K/1/2007
Sąd Książęcy postanowił przyjąć wniosek i wezwać oskarżonego do odpowiedzi na akt oskarżenia, a także zgłaszania wniosków dowodowych w ciągu 2 dni.Przemysław markiz Figiel h. Siódme Niebo,
Regent Księstwa Sarmacji

 

I dobrze - pomyślałem. Druga moja myśl – kiedyś sąd miał ładniejszą papeterię. Ale do rzeczy. Od pierwszego dnia powrotu mojej osoby do KS informowałem, zarówno Księcia, jak i Marszałka IS, iż dostępu do forum postawionego na w/w serwerze nie mam. I mieć jakiś czas – bliżej nieokreślony, ode mnie niezależny, nie będę. Artykuł 44 Konstytucji Księstwa Sarmacji mówi, że każdy obywatel ma prawo do obrony. Zastanawiam się w tym wypadku – w jaki sposób władze Księstwa zamierzają umożliwić mi korzystanie z tego prawa w wspomnianej sytuacji.

Działania jakie podejmuje osaczony Kanclerz, kiedy obnażane są jego błędy, wypaczenia, co przyznaje nawet sam Książę (vide artykuły Piotra Kościńskiego i komentarze do nich) są żenujące. Taktyka pieniactwa, pozywania, straszenia – fajna, ciekawa, coś się dzieje. Zaś sam Kanclerz z SPD Krzysztof Konias woła “Pan Czekański ożywi niejedną salę sądową”… chyba, że nie będzie miał do niej dostępu.

Zaiste – śmieszna i straszna robi się SPD przed zbliżającymi się wyborami. Od wyborców zależeć będzie, czy pozwolą by rozochocone władzą SPD dalej będzie brnąć w swojej niekompetencji.

09.10.07

O co tu chodzi?…

Opublikowany w Polityka @ 10:35 pm - autor: sarmackimonarchista

To sytuacja jak z dowcipu z reala. Opozycja pokazuje, że Rząd działa źle – i słyszy odpowiedź: “złamaliście tajemnicę państwową!”. Dowcip? Nie – to na serio…
Poczytałem sobie artykuły w sarmackiej Bramie. I dowiedziałem się, że pięciu (dlaczego akurat tylu?) członków NZM może zostać pociągniętych do odpowiedzialności karnej za złamanie tajemnicy państwowej. Dlaczego? Bo w “SKM” ukazał się artykuł, krytykujący Rząd, a powstał on rzekomo w oparciu o informacje z jakiejś ściśle tajnej konferencji.
Zastanówmy się przez chwilę. Mamy oto Rząd działający źle, niedobrze, fatalnie. Jaki jest obowiązek redaktora, dziennikarza? NAPISAĆ O TYM, podzielić się tą wiedzą ze społeczeństwem, pokazać mu PRAWDĘ!
A może redaktor powinien milczeć, ukrywać fakty?…
Ale zostawmy teorię. Praktyka wygląda tak, jakby informacją tajną było to, że Rząd Księstwa Sarmacji działał źle! Hah! No, dla Rządu jest to niewątpliwie informacja tajna…
Ale teraz na poważnie. Ja powiem tak: jeśli w artykule autorstwa markiza Czekańskiego zostały rzeczywiście ujawnione tajne informacje – a wątpię – to nie autor artykułu powinien zostać pociągnięty do odpowiedzialności karnej czy innej, ale Rząd, jego Minister-Kanclerz i ministrowie! Tak! Bo dopuścili do “przecieku” (jeśli jakikolwiek był…) – to raz, bo wykazują się dramatyczną wręcz niezdolnością do kierowania naszym v-państwem – to dwa.
Panie Ministrze-Kanclerzu! Panowie Ministrowie z SPD! Zastanówcie się nad tym, co robicie – i zamiast wyciągać rękę z kneblem dla opozycji, wykonujcie swoje obowiązki, pracując dla Sarmacji!

diuk Piotr Kościński
Przewodniczący NZM

P.S. Nie złamałem żadnej tajemnicy państwowej. Nie złamał jej też “SKM” i jego autor. Nie złamał NZM i jego członkowie. Jak Rząd chce się procesować – proszę bardzo. Tylko wtedy zmieńcie nazwę SPD na bardziej adekwatną…

Wszystkie grzechy SPD. Cz. 2. – “kneblowanie opozycji”

Opublikowany w Polityka @ 12:17 pm - autor: RCA

Robert Janusz von Thorn-Czekański 

Kneblowanie ust opozycji, usuwanie niewygodnych artykułów, sugerowanie złamania prawa – znamy te metody? Czy Czekański pisze o PiS? Nie! Czekański napisze dziś o SPD, jej Kanclerzu – Koniasie, i metodach jakimi ta wirtualna partia się dziś posługuje. Nie będzie słowa o realu, napiszę tylko i wyłącznie o wirtualnych wydarzeniach. Wszelkie podobieństwo do realnych wydarzeń jest przypadkowe.

SPD – partia władzy nosząca w nazwie przydomek „demokratyczna”. Co oznacza demokracja? Podręcznikowa definicja wskaże na „rządy ludu”. Z czym się wiąże demokracja? Jej cechą główną jest szeroko zakrojony katalog wolności. Jedną z tych wolności jest wolność słowa. Wolność ta, do niedawna, była niezwykle w Sarmacji szanowana, i przestrzegana. Była niemalże solą tej ziemi. Do niedawna…

Pomimo faktu, iż konstytucja Księstwa taką wolność gwarantuje, pomimo tego, że z wolności tej korzystają mniej, lub bardziej poważne agencje prasowe całego Księstwa, Kanclerz Konias (SPD) zdecydował o zablokowaniu jednego (podkreślam) wyjątkowo dla siebie niewygodnego artykułu, który do niedawna był widoczny w Prasie Sarmackiej na stronie głównej Księstwa.

Prewencyjna cenzura? Kneblowanie opozycji? Jak to tak? W Sarmacji? Bylibyśmy skłonni wskazać takie działania jako właściwe dla Królestwa Scholandii, ewentualnie Cesarstwa Valhalli, ale Księstwo Sarmacji? Nie, to musi być jakaś pomyłka. Ale nie jest. Zaglądające SPD w oczy widmo klęski w nadchodzących wyborach zmusza tę partię do sięgania po niecodzienne, a przede wszystkim niedostępne dla innych podmiotów politycznych Księstwa, środki manipulacji opinią publiczną. Usunięcie ważnego z punktu widzenia interesu narodowego artykułu ze spisu wszystkich publikacji jest konsekwencją strachu jaki padł na działaczy SPD. Fakt, iż PPASI jest jednocześnie Kanclerzem z ramienia SPD, ważnym działaczem SPD, i ważnym sarmackim politykiem w ogóle, jest oczywiście całkowitym przypadkiem i nie ma żadnego wpływu na fakt działań i wyniki SPD. Ironia losu. „Technokraci” chcieliby abyśmy wszyscy w to uwierzyli. „Technokraci” chcieliby, by słowo przestało być wolne i by służyło jedynie propagandzie sukcesu SPD, opluwaniu opozycji, etc.

Tak się na szczęście nie stanie. Słowo było, jest i będzie wolne w Księstwie Sarmacji. Nadchodzące wybory (pomimo realnego zagrożenia manipulacji przy nich przez „niezależnego” PPASI) są doskonałą okazją do odsunięcia SPD od władzy. Są doskonałą okazją do realizacji założeń programu wyborczego NZM – w którym obiecujemy stworzenie niezależnej, prawdziwie profesjonalnej i wolnej od nacisków polityki kadry specjalistów – Służby Cywilnej. Działania Kanclerza i jego partii pokazują, iż Służba Cywilna jest potrzebna. Że jest potrzebna nam już teraz, że czas najwyższy skończyć z wykorzystywaniem stanowisk do załatwiania swoich prywatnych interesów!

Narodowy Związek Monarchistyczny idzie do zbliżających się wyborów pod sztandarami uczciwości, profesjonalizmu, a przede wszystkim oddania w Wasze ręce tego, co Wam się należy. NZM oferuje Wam demokrację, prawdziwą demokrację, a nie tylko tę wyświechtaną z mocno już pogryzionego przez mole szyldu SPD.

PS. W godzinach popołudniowych 10 września 2007 roku, JKM Piotr Mikołaj, przerywając swój urlop (trwa regencja), przywrócił link do wspomnianego artykułu na stronie głównej i zdjął tym samym knebel prewencyjnej cenzury nałożony przez Prezesa Pasi, Kanclerza z SPD, Krzysztofa Koniasa. Dziękujemy Waszej Książęcej Mości!

PS2. W artykule użyte zostało określenie, jakoby o usunięciu zdecydował sam pan Konias – w rzeczywistości zdecydowała o tym Rada Regencyjna. Przesłanką autora było to, że Pan Konias wykonał zlecenie bezmyślnie, nie licząc się z konsekwencjami, ani nie zastanawiając się, czy to jest działanie prawnie usankcjonowane. Wiemy już, między innymi z analizy JKM, iż nie było.

Problem z jednym artykułem

Opublikowany w Polityka @ 11:55 am - autor: sarmackimonarchista

W ostatnich dniach sporą sensację wywołał artykuł “Wszystkie grzechy SPD – rząd fachowców”, autorstwa Roberta Janusza mark. von Thorn – Czekańskiego. Jako redaktor naczelny “Sarmackiego Kuriera Monarchistycznego” pragnę się ustosunkować do kilku kluczowych spraw, związanych z tym artykułem.
1. Autor nie musi ujawniać źródeł informacji. Tak stanowi co prawda polskie, a nie sarmackie prawo prasowe, ale taka jest też praktyka w Sarmacji. Redaktor naczelny “SKM” nie będzie wymagał od autorów tekstów publikowanych w naszym piśmie ujawniania takich źródeł; oczywiście, jeśli do ich ujawnienia zobowiąże autora sąd, sytuacja się zmieni.
Redakcja zakłada, że autor cytowanego tekstu dołożył wszelkiej staranności przy jego pisaniu, zakłada też, że wszelkie informacje, w nim zawarte, przekazywane są w dobrej wierze, a także, że autor nie naruszył prawa Księstwa Sarmacji.
2. Redakcja nie otrzymała listu od Rady Regencyjnej w sprawie usunięcia wzmiankowanego artykułu. Owszem; redaktor naczelny otrzymał prywatny list od jednego z członków Rady, zawierający pewne sugestie co do postępowania ze wzmiankowanym artykułem. Redaktor naczelny nie miał jednak w tym czasie technicznych możliwości, by cokolwiek zrobić. A ponadto, redaktor naczelny, tak, jak napisałem to w pkt. 1., założył, że autor cytowanego tekstu dołożył wszelkiej staranności przy jego pisaniu i nie naruszył prawa Księstwa Sarmacji.
3. Decyzją redaktora naczelnego, artykuł pozostanie na łamach “SKM”, co jest naturalną konsekwencją pkt. 1. i 2.
4. Do meritum sprawy poruszonej na łamach artykułu, to jest nieudolności rządów SPD, redakcja będzie jeszcze powracać, gdyż jest to sprawa najwyższej wagi dla Księstwa Sarmacji. Sarmacka opinia publiczna musi wiedzieć, co naprawdę robi Rząd. A raczej, jak Rząd SPD psuje Sarmację.

diuk Piotr Kościński
Przewodniczący NZM

09.07.07

Wszystkie grzechy SPD – “rząd fachowców”

Opublikowany w Komentarz, Polityka @ 8:25 am - autor: RCA

Robert Janusz von Thorn-Czekański

„Rząd Specjalistów” – takim górnolotnym określeniem przywykło się nazywać rządy sprawowane przez Sarmacką Partię Demokratyczną (SPD). Technokraci – takie określenie padło już niejednokrotnie. Szanowni Czytelnicy Sarmackiego Kuriera Monarchistycznego zapewne zastanawiają się czy Redaktor Czekański upadł na głowę, że na wstępie swojego komentarza gloryfikuje SPD. Poczekajmy zatem, i poczytajmy…

Rząd kierowany przez Kanclerza Krzysztofa Koniasa niejednokrotnie pokazał nam już, w jaki sposób może zabierać się pracy jaka jest mu wyznaczona. Rządy SPD trwają w Księstwie Sarmacji już ponad rok, realny rok. O wiele za długo. Ekipa rządowa, owi „technokraci” i „specjaliści” są wypaleni. Tak wielu zmian w składzie rządu nie było jeszcze nigdy. Mamy wrażenie, że kolejni ministrowie przychodzą do Rządu niejako z łapanki – by tylko pokazać, że SPD ma kadry. Często są to jednak ludzie bez kwalifikacji i elementarnej wiedzy na temat Księstwa, a o aktach prawnych ich obowiązujących już nie mówiąc. W tym komentarzu chciałbym odwołać się do dwóch głównych postaci sarmackiego Rządu – samego Kanclerza Koniasa, i jego protegowanego – ministra spraw zagranicznych von Lichtensteina. Użyte w tym materiale cytaty i stwierdzenia pochodzą z dwóch źródeł, zostały zdobyte przez naszą redakcję legalnie i nie mają na celu oczerniania kogokolwiek. Są jedynie próbą pokazania niekompetencji i wypalenia się obecnej ekipy. Są próbą pokazania, że Ci panowie kierując Księstwem Sarmacji jedynie mu szkodzą.

Autor niniejszego komentarza był osobiście świadkiem, w świecie rzeczywistym, stwierdzenia, powtórzonego kilkukrotnie, że Rząd się wypalił. Słowa te padały zarówno z ust Kanclerza, jak i późniejszego MSZ. Słowa te padły w czasie lipcowego spotkania w małej miejscowości znajdującej się w naszych rodzimych Sudetach, na polu namiotowym, przy pysznych kiełbaskach z grilla i tanim winie. Słowa zatrważające, słowa budzące zgrozę, słowa mówiące tak wiele o samej SPD. W tych dniach autor nie przywiązywał do nich wagi. Nie planował bowiem wówczas powrotu do Księstwa Sarmacji. Słowa te jednak zapadły mu głęboko w pamięć i spowodowały wszczęcie małego alarmu. Zapamiętajmy więc to co liderzy SPD mówili o swojej partii i swoim rządzie – „jesteśmy wypaleni”. To ważne.

O tym, jak bardzo owo wypalenie wpływa na działania Rządu i SPD świadczą działania, które ekipa owa w ostatnim czasie podejmuje. Biuletyn informacyjny SPD rozpoczął publikowanie rozpaczliwych wyjaśnień dlaczego ich krótki program wyborczy nie został zrealizowany. Po co to robią? By odgrzać program i znów nakarmić nim sarmackie społeczeństwo, licząc, że znów się na to nabierze. Warto przy tym pamiętać, że gruszki na wierzbie to nie jest coś, czego oczekują Sarmaci. Warto wiedzieć, że NZM nie obiecuje gruszek na wierzbie.

Kolejnym przykładem wypalenia, ale przy tym także niekompetencji, było zgłoszenie przez SPD projektu ustawy, zatytułowanego „Uchwała…”. Co najlepsze, SPD miało pretensje, że projekt został w związku z tym odrzucony. Jak widać, posłowie SPD nie mają elementarnej wiedzy o tym czym różni się uchwała od ustawy, oraz jak taka drobna zmiana wpływa na umiejscowienie dokumentu w porządku prawnym Księstwa. Ale zostawmy to. Pan Dzikowski z UKL dość dobrze to obnażył.

Skupmy się więc na gwieździe SPD – panu ministrowi spraw zagranicznych Michałowi von Lichtenstein. Narodowy Związek Monarchistyczny dysponuje zapisem rozmowy, w której dowiadujemy się o najwyższym stopniu niekompetencji tego ważnego dla interesów Księstwa ministra, ale także o tym w jaki sposób ów minister interesom tym szkodzi! Takiego czegoś jeszcze w historii Księstwa nie było. W niefortunny ciąg przyczynowo-skutkowy wpisuje się tu także spdowska polityka inkorporowania i włączania do informatycznego systemu KS czego popadnie. Jak się w ostatnim czasie okazało, działania MSZ KS doprowadziły do poważnej konsternacji na najwyższych szczeblach władzy w Księstwie. Głównie chodzi tu o działania MSZ względem Trizondalu, i jego inicjatyw na szczeblu polityki zagranicznej. Cytując jednego z najwyższych sarmackich urzędników „dla takiej aktywności, zastrzeżone zostały pewne prerogatywy Korony”. Pan Lichtenstein z owych prerogatyw Korony nic sobie nie robi i wspiera Trizondal w działaniach sprzecznych już nie tylko z sarmacką polityką zagraniczną, ale przede wszystkim z Sarmacką Racją Stanu. Jak donoszą nasze źródła w MSZ minister w ostatnim czasie przekazał władzom Trizondalu formalne przyzwolenie na takie działania. Chodzi tu o udział tego kraju w wydarzeniach związanych z kolonią na tzw. „nowym kontynencie” oraz z przystąpieniem do nowej międzynarodowej organizacji, która nie jest uznana przez KS, i w sposób oczywisty wpisuje się w działania niezgodne z sarmacką Racją Stanu. Co więcej, MSZ pan Lichtenstein poinformował władze Trizondalu, że w obu przypadkach „że zgoda Księcia nie jest potrzebna, lub została wydana”. Podkreślmy w tym miejscu – jakiekolwiek działania podmiotów podlegających sarmackiej koronie, a takim jest Trizondal, wymagają dla swej legalności zgody Księcia, a w określonych przypadkach także odpowiedniego umocowania ich w Dzienniku Praw. W przypadku działań Trizondalu nie miała miejsca ani zgoda Księcia, ani publikacja w Dzienniku Praw.

Gdyby tego było mało, okazuje się, że MSZ nie poinformował o tym co wyprawia Trizondal swojego przełożonego – Kanclerza Koniasa. Kanclerz co prawda chroni swojego podwładnego wskazując, że wszelkie dotychczasowe zmiany map nie były dokonywane w sposób właściwy, kiedy na stwierdzenie, iż należy w takich przypadkach dokonywać publikacji w DP, odpowiada: „Jeszcze ani razu w swojej karierze zmiany żadnego obszaru nie publikowałem w DP[…]”. Zaiste, śmiać się, czy płakać? Ocenę zostawiam Drogim Czytelnikom.

Podsumowując. MSZ Księstwa Sarmacji świadomie podejmuje działania sprzeczne z sarmackim interesem międzynarodowym, szkodząc sarmackiej Racji Stanu, jednocześnie nie informując o tym swoich przełożonych. Zaiste – specjalista i fachowiec, który w rządzie podobnych specjalistów i fachowców z pewnością zajdzie wysoko.

Narodowy Związek Monarchistyczny zamierza obedrzeć rząd ów z szat i mitów jakoby był to „rząd specjalistów”, technokratów. Zamierzamy pokazać Wam, Drodzy Czytelnicy i Wyborcy, iż mamy do czynienia z rządem niekompetencji, wypalenia się, rządem zmęczonym, któremu wreszcie należy dać wolne!

09.04.07

NZM powołało Komitet Wyborczy!

Opublikowany w Polityka @ 11:46 am - autor: RCA

W związku ze zbliżającymi się wyborami do Sejmu Księstwa Sarmacji kilka dni temu Narodowy Związek Monarchistyczny powołał do życia Komitet Wyborczy NZM. Komitet rozpoczął już swoje prace.

W skład KW NZM weszły następujące osoby:

  • Mateusz baronet von Thorn-Suszek-Chojnacki – jako Przewodniczący KW 
  • Piotr diuk Kościński, Przewodniczący NZM
  • Robert Janusz markiz von Thorn-Czekański
  • Paviel baronet Browarczyk
  • Jarosław baronet Sadowski

Do głównych zadań KW NZM należy przygotowanie Partii na zbliżające się wybory. Przygotowywany jest program, nowy statut, nowa witryna NZM. Już niedługo ruszy publiczna kampania promująca Narodowy Związek Monarchistyczny. Już dziś, w imieniu całej Partii, zapraszamy w nasze szeregi!

Poprzednia strona · Następna strona