10.10.07
Sarmacja: centrum – kraje
Gdy stoimy przed trudnym wyzwaniem zjednoczenia wszystkich sarmackich krajów w jedną – choć zróżnicowaną – Sarmację, nie zawsze zdajemy sobie sprawę, że Sarmacja nigdy nie była monolitem. Weźmy na przykład Gellonię, dziś „ostoję sarmackości”. Gellonia chciała być bardziej samodzielna, o tę samodzielność walczyła.
Ale też Gellonia powstała niejako „z Sarmacji”. Założył ją Sarmata – zasiedlili Sarmaci – i to Sarmaci chcieli więcej gellońskiej samodzielności w ramach Sarmacji.
Teraz mamy sytuację, w której do Sarmacji dołączyły kraje będące dotąd niepodległymi v-państwami. Kraje z własnymi tradycjami i własnymi systemami politycznymi.
Połączenie krajów sarmackich w sprawnie działający organizm nie jest i nie będzie łatwe. Ale to zadanie dla dwóch stron.
Kanclerz Mateusz bnt von Thorn-Suszek w swym expose zapowiedział zwoływanie zjazdów krajów. To znakomity pomysł. Delegaci z krajów i prowincji będą mogli się spotkać, lepiej poznać i przedyskutować – co też należy zrobić?
Kanclerz zapowiedział też powołanie wiceministra w MST, który utrzymywałby kontakt z władzami poszczególnych krajów. To też dobry pomysł. W stolicy każdego kraju powinno być przedstawicielstwo Ministerstwa Samorządu Terytorialnego, które wsłuchiwałoby się w głosy zarówno polityków, jak i społeczeństwa.
Koniecznie trzeba opracować program informacyjny dla mieszkańców krajów koronnych. Powinny to zrobić wspólnie rząd centralny i rządy krajowe, by każdy wiedział, co może zrobić – a także jaką otrzymać pomoc – jako mieszkaniec kraju koronnego z jednej, a Księstwa Sarmacji z drugiej strony.
Istnienie krajów musi być też uwzględnione w programie promocji Księstwa Sarmacji. Więcej – taki program musi być tworzony razem z krajami!
Także inne, oprócz MSR, resorty powinny współpracować z rządami krajowymi. Choćby w dziedzinie finansów i gospodarki. Ale i w innych, choćby kultury czy nauki.
To wszystko oznacza, że rząd Sarmacji będzie miał więcej pracy… ale trudno! Sarmacja się zmienia, to i zmieniają się reguły kierowania nią.
Rząd NZM – UKL na pewno o tym będzie pamiętał.
diuk Piotr Kościński
Kwazi powiedział/a,
10 październik 2007 @ 5:51 pm
Pomysł zwołania “zjazdu krajów” oczywiście jest wspaniały, tylko, że on już był realizowany!
Na forum KS jest takie magiczne miejsce, które niestety nie cieszy się zbyt wielką popularnością.
A skoro samorządowcy nie chcą odwiedzić centrali – to centrala powinna odwiedza ich :]
ojebejbe powiedział/a,
10 październik 2007 @ 8:34 pm
Stąd pomysł na placówkę MST w każdym kraju koronnym.