10.26.07

Grupa Trzymająca Tytuły

Opublikowany w Polityka @ 6:12 pm - autor: slipyj

W środę, 24 października 2007, Jego Książęca Wysokość Piotr Mikołaj wprowadził swoim dekretem rewolucyjną zmianę w trybie nominacji do tytułów i odznaczeń. Obecnie wszyscy szlachcice, arystokraci, a także osoby piastujące rozliczne urzędy, będą mogli nominować do nich swoich współobywateli. Jest to sprawa dość istotna, zwłaszcza, że za dziesięć dni będziemy świętować kolejne urodziny Księcia, który zechciał nam w kilku słowach uzasadnić swoją decyzję.

(… lub odznaczenia)

Z Księciem Piotrem Mikołajem
rozmawiał Mirosław Iwan Slipyj
SM: Wasza Książęca Wysokość, za niespełna dwa tygodnie będziemy świętować kolejne urodziny Waszej Książęcej Mości. Tradycyjnie już, obywatele Sarmacji spodziewają się, że w tym uroczystym dniu wyróżni Książe najbardziej zasłużonych dla Księstwa Sarmatów. Tymczasem w dzisiejszym Dzienniku Praw znaleźć możemy książęcy Dekret ustalający procedurę nadawania tytułów i odznaczeń. Czy mógłby nam Książe przybliżyć, jakie zmiany wprowadza ten dokument?

JKW: Dekret wprowadza jedną, zasadniczą zmianę. Dotąd, listę osób do uhonorowania ustalałem w sposób nieformalny, prosząc wskazane przez siebie osoby o przedstawienie swoich “typów”. Nowe regulacje ustanawiają tryb odwrotny — będę oczekiwał na umotywowane wnioski, w oparciu o które sporządzę ostateczną listę.

SM: Co zkłoniło Waszą Książęcą Wysokość do wprowadzenia takiej zmiany?

JKW: Względy dwojakiej natury. Po pierwsze, czasowej — z uwagi na skalę rzeczypospolitej nie jestem w stanie orientować się w tym, co dzieje się we wszystkich jej częściach, w równym stopniu. Po drugie, merytorycznej — ale powiązane z poprzednią argumentacją — umotywowane wnioski ułatwią mi trafną ocenę dokonań poszczególnych osób.

SM: Czy nie obawia się Książe, że do odznaczeń będą nominowane osoby na nie w żaden sposób nie zasługujące? W jaki sposób przebiegać będzie weryfikacja?

JKW: Nie tyle się obawiam, co zdaje sobie sprawę z tego, że tak prawdopodobnie będzie. Nie zmienia to jednak w żaden sposób tego, że decyzja, ocena faktów będzie należała do mnie. Nie życzę natomiast nikomu, żeby oszukał mnie, poświadczając nieprawdę we wniosku…

SM: Brmi groźnie. Dekret nie precyzuje jednak, czy nominować można tylko swoich podwładnych, czy wszystkich Sarmatów, których działalność na rzecz Księstwa da się poprzeć faktami. Jak to powinno wyglądać wobec WKMości?

JKW: Dekret nie zawęża grona osób nominowanych, więc można wszystkich. Oprócz siebie.

SM: To zrozumiałe. Mam jeszcze pytanie związane z ostatnimi wydarzeniami w Baridasie: czy można nominować osoby zamieszkujące to terytorium, czy będzie to bezcelowe?

JKW: A dlaczego bezcelowe? Baridas był, jest i będzie krajem Korony. Nastąpił tylko jego, kolokwialnie mówiąc, reset. Próżnia, by stworzyć kraj od zera. W moim przekonaniu, niestety, nieszczególnie jest bowiem co odbudowywać.

SM: Jak dokładnie wygląda procedura nominacji? Co trzeba zrobić, by zaopiniować kogoś do orderu czy tytułu?

JKW: Wystarczy wypełnić wniosek pod tym adresem. Odpowiadania na wnioski, jednakże, nie przewiduję.

SM: Rozumiem. Dziękuję bardzo Waszej Książęcej Wysokości za wywiad.

JKW: Również dziękuję, Panie Redaktorze.

2 komentarzy »

  1. Arakiel powiedział/a,

    SKM ma wywiad, który już był w Gońcu. Niemalże te same słowa, niemalże te same zwroty. I tylko zastanawia mnie kto to są “szlachcie” ?? :) SKM na siłę stara się zaistnieć i pokazać, że NZM żyje. Tyle, że NZM nie żyje.

  2. slipyj powiedział/a,

    Ziewanko & politowanko.
    Wywiad był robiony równolegle z tym z “Gońca”, były problemy z publikacją, o czym zresztą Pan doskonale wie. NZM żyje i pracuje, w przeciwieństwie do pewnej kanapowej partii, nazwy nie pomnę, która stara się zająć NZMową niszę, póki co przez złośliwe, a całkowicie niegroźne ujadanie.


Dodaj komentarz