11.28.07

Powstaje PLATFORMA SZLACHECKA

Opublikowany w Polityka @ 6:18 pm - autor: sarmackimonarchista

Poniżej przedstawiam inicjatywę, która związana jest z ludźmi NZM, ale jest w znacznej mierze pozapartyjna. Powstaje bowiem stowarzyszenie Platforma Szlachecka, które stawia sobie za cel umacnianie pozycji szlachty w Sarmacji.

Różne mogą być wirtualne społeczeństwa. Elitarne, egalitarne. W Sarmacji istnieje szlachta, będąca ostoją Księstwa i mająca pewne prawa oraz obowiązki. W naszym przekonaniu, Sarmacja powinna być jeszcze bardziej szlachecka. Znalezienie się w szeregach szlachty powinno być celem każdego mieszkańca, ale też szlachta powinna odgrywać większą niż dotąd rolę. Szlachectwo nie jest orderem, który się przypina od święta!

Wszystkich zainteresowanych – członków NZM, ale i bezpartyjnych, a może nawet członków innych partii – zapraszamy do tworzenia Platformy Szlacheckiej!

 

diuk Piotr Kościński

p.o. przewodniczącego Oficjum PSz 

p.koscinski@rp.pl 

 

 

STATUT stowarzyszenia Platforma Szlachecka

 

§ 1. Platforma Szlachecka, zwana dalej Platformą jest  stowarzyszeniem, działającym na podstawie Art. 6. Kodeksu cywilnego.

 

§ 2. Terenem działalności Platformy jest Księstwo Sarmacji, a siedzibą – m. Grodzisk.

 

§ 3.

a) Celem działalności Platformy jest uzmacnianie pozycji sarmackiej szlachty w społeczeństwie i systemie prawnym i politycznym Księstwa Sarmacji, a przez to – umacnianie Księstwa Sarmacji.

b) Platforma realizuje swe cele poprzez działalność oświatowo-propagandową oraz klubowo-dyskusyjną.

 

§ 4. Członkiem Platformy może być mieszkaniec Księstwa Sarmacji, który nie został pozbawiona praw publicznych na mocy prawomocnego orzeczenia sądu.

 

§ 5. Członkostwo Platformy nadaje na wniosek zainteresowanego Wielki Chorąży Platformy.

 

§ 6. Rozróżnia się następujące szczeble członkostwa:

a) kandydat,

b) członek nadzwyczajny, którym może być każdy szlachcic sarmacki,

c) członek rzeczywisty, którym może być każdy arystokrata szlachecki (od szczebla hrabiego).

 

§ 7. Władzami Platformy są:

1. Sejm Walny,

2. Oficjum,

3. Wielki Chorąży.

 

§ 8. W Sejmie Walnym, który odbywa się nie rzadziej niż raz na 4 miesiące, uczestniczą wszyscy członkowie Platformy, z tym, że prawo głosu mają członkowie nadzwyczajni i rzeczywiści. Sejm Walny wybiera Wielkiego Chorążego spośród członków rzeczywistych i uchwala program działania.

 

§ 9. Oficjum stanowi władzę Platformy w okresie między Sejmami Walnymi.

1. Oficjum stanowią wszyscy członkowie rzeczywiści, o ile ich liczba nie przekracza 5. W przeciwnym wypadku członkowie rzeczywiści wybierają 2-4 członków Oficjum.

2.  Oficjum wybiera spośród siebie Miecznika, który jest Wiceprzewodniczącym Platformy, oraz Pieczętarza, który jest Sekretarzem Oficjum. W razie braku Miecznika, może go na okres miesiąca powołać Chorąży Wielki.

 

§ 10. Chorąży Wielki jest Przewodniczącym Platformy i Przewodniczącym Oficjum.

 

§ 11. Platforma pozyskuje środki na działalność poprzez zbieranie składek członkowskich i zbiórki publiczne oraz w drodze dotacji.

 

§ 12. Platforma może ulec rozwiązaniu jedynie przez Sejm Walny, decyzją 2/3 członków rzeczywistych i 2/3 członków nadzwyczajnych.

11.20.07

Okręgom jednomandatowym – NIE!

Opublikowany w Polityka @ 12:17 am - autor: sarmackimonarchista

Zacytuję fragment artykułu ze strony NPS:
Nowa Prawica Sarmacka będzie proponowała umocnienie ich roli poprzez wprowadzenie nowych przepisów wyborczych – ordynacji większościowej i jednomandatowych okręgów wyborczych opartych na granicach krajów i prowincji. To spowoduje, że każda część Księstwa zyska swojego posła.
Ten pozornie rewelacyjny pomysł ma jedną “zaletę”: może prowadzić do szybkiego podziału Sarmacji na jak najmniejsze prowincyjki. W których nic nie trzeba będzie robić, tylko – wybierać posła. Jednego posła.
Wyobraźmy sobie dużą i liczną prowincję. I inną, maleńką. Albo też niewielki kraj koronny. W myśl projektu NPS każdy z tych podmiotów miałby 1 posła. Co za niesprawiedliwość! Co więc powinna zrobić duża i liczna prowincja? Odpowiem krótko: jak najszybciej się podzielić! Jakkolwiek, choćby na pojedyńcze miasta czy wioski. To chyba oczywiste?
Jak widać, NPS – owska ordynacja większościowa – to pomysł nie tylko skrajnie niesprawiedliwy, ale i szkodliwy.
Pojawiający się argument, że taka ordynacja zachęci partie do aktywności lokalnej, jest również chybiony. Lokalnie to można w samorządach działać. A przy 1 mandacie do Izby Poselskiej wygrany będzie tylko jeden – najsilniejszy. Reszta po prostu odpadnie. I zmarnuje się wiele głosów wyborców.

Piotr diuk Kościński