08.11.08
SPD – przystanek końcowy
Likwidacja SPD to kolejne, ważne wydarzenie w Sarmacji, po zapowiedzi zmiany na sarmackim tronie. Oba razem mogą spowodować, że Sarmacja będzie INNA.
Zostawmy na razie na boku analizę “co zmieni zmiana Księcia”. Przyjrzyjmy się następstwom samorozwiązania SPD.
Sarmacka Partia Demokratyczna była ugrupowaniem szczególnym. Wielu członków, jeszcze więcej zwolenników, znakomita organizacja wewnętrzna, świetne umiejętności docierania do nowych mieszkańców. Ale też dość “uniwersalny” program i stopniowe, nieuchronne przekształcanie się w “partię władzy”.
SPD miała swoją ostatnią szansę: stworzenia silnych frakcji wewnętrznych, doprowadzenia do poważnej, wewnętrznej dyskusji programowej i w następstwie – opracowanie nowego programu i przeprowadzenie reform w Sarmacji (a reformy są potrzebne) bez uszczuplania wpływów SPD. Ja sam usiłowałem stworzyć frakcję monarchistyczną. Niestety – ten pomysł się nie udał. Szkoda.
Teraz należy sobie życzyć, by ludzie SPD nie zaprzestali aktywności, a znaleźli nowe fora działań. Czy to w istniejących partiach (np. w LRMK), czy to w zupełnie nowych partiach – to rzecz do dyskusji. Byle jednak działali dalej. Bo mają doświadczenie, mają pomysły, wykazali, że potrafią. Przy wszystkich błędach i pomyłkach (a któż ich nie robi!).
A Sarmacka Monarchia powinna wspierać formowanie nowego układu partyjnego, nowej sceny politycznej, poprzez takie formułowanie prawa i praktyki politycznej, by dyskusja polityczna się opłacała i była premiowana, by funkcjonowanie partii politycznych miało sens, by partie mogły się rozwijać nie dla władzy w samej sobie, a dla rozwoju Sarmacji.
diuk Piotr Kościński